• Michał Bielewicz

Bitwa o miejsce na ekranie smartfona

Aktualizacja: 8 sty 2019

Dane statystyczne opisujące chiński internet sprowadzić można w zasadzie do jednego stwierdzenia "mobile only". Chińczycy wyprzedzili Europejczyków w swoim sposobie korzystania z sieci o mentalną generację.


Cały ekosystem internetowy skonfigurowany jest pod użytkowników mobilnych. Chińskie serwisy handlowe i aplikacje mobilne maja wyśmienity UX. Dla przykładu WeChat czy Taobao w super intuicyjnym układzie mają "zaszytych" masę ciekawych funkcji. To na pewno sprawia, że zawsze podręczny smartfon jest w zasadzie pierwszym narzędziem do surfowania w internecie. I dane to potwierdzają.




Internet mobilny


Jeszcze cztery lata temu prawie 71% internautów łączyło się z siecią przez komputery stacjonarne a 43% przez laptopy. I choć ilościowo "tradycyjnych" internautów nie ubywa w zastraszającym tempie, to jednak mobilnych przybywa bardzo dynamicznie. W ciagu ostatniego 4,5 roku przybyło 231 milionów. Obecnie korzysta w ten sposób 788 milionów, czyli... 98,3% wszystkich internautów.



Czytelniku, producencie jakiegokolwiek produktu. Jeżeli planujesz biznes z Chinami, to dla Ciebie przekaz jest jasny. Planując jakąkolwiek komunikację z chińskim klientem, zakładaj, że Twoja strona internetowa musi być zaprojektowana na urządzenia mobilne.

Czy przesadzam? Zobaczmy jaka jest różnica pomiędzy wyglądem strony nieprzystosowanej do urządzeń przenośnych a tej, zrobionej w technologii natywnej.



Twój potencjalny chiński partner biznesowy lub klient końcowy nie przejrzy Twojej strony internetowej, jeżeli nie zmienisz jej na mobilną. Pomijam fakt, że strony zaparkowane w Europie za sprawą blokady internetu przez informatyczny Wielki Mur, otwierają się w Chinach nieakceptowalnie długo.

Natomiast Chińczycy idą dalej - są już chińskie sklepy w formule "mobile only", które nie mają swoich serwisów na przeglądarkach w wersji desktop'owej. Przykładem jest 小红书 (wym. siao hong szu) - bardzo popularna platofrma social media i internetowy w jednym.


Regularne zakupy połowy miliarda bogacących się konsumentów


Najciekawsze są wyniki analizy zachowań mobilnych internautów. Zakupy w ten sposób robi aż 557 milionów konsumentów. Innymi słowy grupa chińskich klientów regularnie kupujących w internecie przewyższa całą populację Unii Europejskiej.



Firma doradcza PwC w jednym ze swoich raportów opublikowała bardzo ciekawe dane. Zestawiono dane na temat częstotliwości zakupów za pomocą urządzeń mobilnych w Chinach na tle całego świata. Zachowania Chińczyków w tym obszarze różnią się znacznie od całego świata. 79% obywateli Kraju Środka kupuje na swoim smartfonie regularnie, przynajmniej raz w miesiącu. W ujęciu całego świata ten sam zwyczaj zakupowy ma tylko 33% właścicieli smartfonów.



Zważywszy na fakt, że sprzedaż w internecie pozwala zaprezentować szerszą gamę produktów konsumentom niż ekspozycja w tradycyjnym sklepie, chiński internet to wymarzone miejsce dla sprzedających. Środowisko ku temu jest idealne - mamy bowiem rosnącą liczebnie grupę internautów bogacącego się społeczeństwa, regularnie i masowo kupującą w internecie.


Problemem jest tylko jak znaleźć się na ekranie smartfona ze swoją ofertą. Jak to uczynić dowiesz się Czytelniku śledząc mój blog. Polecam też uwadze moją książkę, w której obszernie opisuję zagadnienia związane ze sprzedażą do Chin.





  • White LinkedIn Icon
  • White Twitter Icon
  • White Facebook Icon

© 2020 by Michał Bielewicz. Wszystkie prawa zastrzeżone.

  • White LinkedIn Icon
  • White Twitter Icon
  • White Facebook Icon